Kocham go, ale nie mogę mu pomóc – o bezsilności rodzin osób uzależnionych
Jest dwudziesta trzecia. Siedzisz przy kuchennym stole z zimną herbatą i telefonem w dłoni. Dzwoniłaś dwa razy – odrzucone połączenie, cisza. Serce mówi: jedź, sprawdź, może coś się stało. Rozum odpowiada spokojniej: wiesz dobrze, co się stało. Gdzieś między tymi dwoma głosami mieszka wyczerpanie, które trudno komukolwiek wytłumaczyć.…
Czytaj dalej